Taktycznie o strategiach
maj 14, 2008
W rajskiej dziedzinie ułudy
Od strategii rozwoju oczekujemy, że wychodząc ze skrupulatnej analizy całokształtu danych szczegółowych, precyzyjnie i kompleksowo uogólnią specyfikę uwarunkowań wewnętrznych, w kontekście sytuacji lokalnej i globalnej, wyprowadzając stąd trafne prognozy trendów podstawowych i pobocznych, co pozwoli na określenie czynników przesądzających o efektywności podejmowanych działań w dynamicznie zmieniającej się sytuacji. Na tej podstawie powinna być określona głęboko optymistyczna wizja przyszłości, na której tle wytyczony zostaje śmiały i realistyczny program działań długofalowych, będący wyrazem konsensusu wszystkich zainteresowanych w określeniu hierarchii głównych priorytetów, wskazujących precyzyjnie kluczowe obszary selektywnego inwestowania, tak aby maksymalizować efekt całościowy, przy jednoczesnym uwzględnieniu bieżących potrzeb wszystkich zaangażowanych w proces strategiczny aktorów. Wypracowana w ten sposób polityka ma długookresowo zagwarantować dynamiczny i zrównoważony rozwój oraz umożliwić uzyskanie funduszy udostępnianych w programach Unii Europejskiej. Po uchwaleniu takiej strategii, wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie, jeśli tylko będzie ona precyzyjnie monitorowana.
A teraz drogie dzieci, zmrużcie oczka i śpijcie słodko. Komitet Sterujący czuwa nad wami.
Dorośli zaś, którym jeszcze nie dosyć, mogą rzucić okiem na kilka myśli osoby, która bywała „cywilnym strategiem”, dotyczących sensu tworzenia strategii.